Asymilacja emocji: jak wykorzystać to, co czujesz, by myśleć efektywniej?

Spis treści

Czy zdarzyło Ci się kiedyś podjąć genialną decyzję tylko dlatego, że byłeś w dobrym nastroju? A może wręcz przeciwnie – to właśnie lekki niepokój sprawił, że dostrzegłeś błąd w raporcie, który wcześniej przeoczyłeś? Choć przez lata uczono nas, że emocje to „zakłócenia” czystego logicznego myślenia, współczesna psychologia udowadnia coś zupełnie innego. Twoje uczucia to precyzyjne narzędzia poznawcze.

Asymilacja emocji (inaczej: użycie emocji, wykorzystanie emocji) to zdolność włączania stanów emocjonalnych w proces myślenia. To odpowiedź na pytanie: jak wykorzystać emocje, aby wspierać swoje myślenie – zamiast z nimi walczyć?

Pojęcie to pochodzi z modelu inteligencji emocjonalnej Petera Saloveya i Johna D. Mayera i stanowi jeden z jego czterech filarów. W tym artykule przyjrzymy się bliżej, czym jest asymilacja emocji, jakie ma znaczenie w świetle badań naukowych – oraz jak użyć tego, co czujesz, w praktyce.

Inteligencja emocjonalna według Saloveya i Mayera – cztery zdolności

Model zdolnościowy inteligencji emocjonalnej (ang. ability model) opracowany przez Petera Saloveya i Johna D. Mayera zakłada, że inteligencja emocjonalna jest zestawem zdolności poznawczych związanych z przetwarzaniem informacji emocjonalnej (Salovey & Mayer, 1990; Mayer & Salovey, 1997).

Wyróżnili oni cztery główne obszary:

  1. Percepcja emocji – rozpoznawanie emocji u siebie i innych
  2. Asymilacja emocji (użycie emocji) – wykorzystywanie emocji do wspierania myślenia
  3. Rozumienie emocji – analiza złożonych emocji i ich dynamiki
  4. Zarządzanie emocjami – regulowanie emocji w sobie i w relacjach
Grafika TESTIE przedstawiająca cztery obszary inteligencji emocjonalnej według modelu zdolnościowego Mayera i Saloveya: rozpoznawanie, wykorzystywanie, rozumienie i zarządzanie emocjami. Schemat wyjaśnia kluczowe kompetencje składające się na inteligencję emocjonalną (IE).

Asymilacja emocji znajduje się więc „w środku” modelu – łączy emocje z procesami poznawczymi. To odpowiedź na pytanie: jak wspierać swoje myślenie dzięki emocjom?

Badania nad inteligencją emocjonalną pokazują, że osoby o wyższej zdolności do użycia emocji osiągają lepsze wyniki w zadaniach wymagających integracji informacji emocjonalnych i poznawczych (Mayer, Caruso & Salovey, 2016).

Czym jest asymilacja emocji?

Asymilacja emocji oznacza zdolność do integrowania stanów emocjonalnych z procesami poznawczymi, takimi jak uwaga, pamięć, podejmowanie decyzji czy kreatywność. O ile percepcja emocji polega na ich zauważeniu, o tyle asymilacja idzie o krok dalej. To zdolność do wykorzystywania obecnych stanów emocjonalnych – oraz, w pewnym stopniu, świadomego przywoływania nastrojów – tak, aby wspierały procesy poznawcze. Mówiąc prościej: to wiedza o tym, jak użyć to, co czujesz, aby Twój mózg pracował na wyższych obrotach.

W ramach tej zdolności wyróżniamy:

  1. Kierowanie uwagi: Emocje sygnalizują, co jest ważne w otoczeniu.
  2. Wspomaganie myślenia: Wykorzystanie konkretnych nastrojów do określonych zadań (np. radość do burzy mózgów).
  3. Zmiana perspektywy: Zrozumienie, że zmiana nastroju pozwala spojrzeć na ten sam problem z innej strony.

Częstym błędem jest mylenie asymilacji (wykorzystania) z regulacją (zarządzaniem), dlatego rzućmy jeszcze okiem, co różni te dwie składowe:

  • Regulacja to zmiana emocji (np. chcę przestać się bać).
  • Asymilacja to wykorzystanie emocji w jej obecnym kształcie (np. boję się, więc wykorzystuję to skupienie do sprawdzenia procedur bezpieczeństwa). 

Jeśli pracujesz jako psycholog albo psychoterapeuta, zobacz, jakie to ma znaczenie: uczymy naszych klientów / pacjentów, że emocja nie musi zniknąć, by mógł on efektywnie działać. To buduje rezyliencję i poczucie sprawstwa 🙂

Jak emocje wspierają myślenie? – dowody z badań

Nauka potwierdza, że nie ma „złych” emocji, gdy wiemy, jak je spożytkować. Badania wykazują, że różne stany emocjonalne „kolorują” nasze myślenie, co można strategicznie wykorzystać.

1. Emocje a podejmowanie decyzji

Antonio Damasio (1994) w swojej koncepcji „somatycznych markerów” pokazał, że emocje pomagają w podejmowaniu decyzji, zwłaszcza w sytuacjach niepewności. Pacjenci z uszkodzeniami obszarów mózgu odpowiedzialnych za przetwarzanie emocji potrafili logicznie analizować sytuacje, ale mieli ogromne trudności z podejmowaniem realnych decyzji.

Wyobraź sobie teraz, że czujesz niepokój przed podjęciem decyzji zawodowej. Może on oznaczać:
– brak kompletu informacji,
– konflikt wartości,
– intuicyjne wyczucie zagrożenia.

Zamiast go tłumić, można zapytać: Co ta emocja próbuje mi powiedzieć? I czy ta emocja teraz mi pomaga? Jeśli tak, to pewnie warto za nią pójść, zamiast „hip-hip hurra” podejmować decyzję, niezależnie od tego, co czujesz.

Czasem próbujemy podejmować decyzje tak, jakbyśmy byli arkuszem kalkulacyjnym z nogami. Problem w tym, że nie jesteśmy. A nawet jeśli bardzo byśmy chcieli – nasze ciało i emocje i tak zabiorą głos.

2. Pozytywne emocje a kreatywność

Badania Barbary Fredrickson (2001) nad teorią „broaden-and-build” pokazują, że pozytywne emocje poszerzają repertuar myślenia i działania. Osoby w pozytywnym nastroju generują więcej rozwiązań w zadaniach dywergencyjnych oraz wykazują większą elastyczność poznawczą. W radości łatwiej łączymy odległe fakty i tworzymy innowacyjne rozwiązania.

Isen (2000) wykazała, że pozytywny nastrój sprzyja:
– myśleniu twórczemu,
– elastycznemu rozwiązywaniu problemów,
– szerszemu dostrzeganiu możliwości.

img-3

Jeśli zatem stoisz przed wyzwaniem wymagającym kreatywności, wykorzystanie emocji o pozytywnym zabarwieniu będzie kluczem do sukcesu. Ze swojej trenerskiej praktyki dodam, że każdy warsztat z kreatywności w biznesie, rozpoczynam i potem prowadzę w taki sposób, by uczestnicy czuli radość, ekscytację, ciekawość, bo wiem, że bez tego, generowanie twórczych rozwiązań po prostu… będzie słabe.

3. Smutek a analityczna precyzja

Zaskakujące? Może, ale badania Josepha Forgasa (2007) pokazują, że lekko obniżony nastrój sprzyja myśleniu konkretnemu i detalicznemu. W stanie smutku stajemy się mniej podatni na błędy poznawcze i stereotypy. To idealny moment na audyt finansowy, sprawdzanie błędów w kodzie czy redakcję tekstu. Jak wykorzystać emocje o niższej energii? Potraktuj je jako filtr, który wyostrza Twój krytycyzm.

4. Złość jako paliwo do działania

Złość często kojarzy się z destrukcją, jednak w modelu asymilacji może służyć jako silny motywator do pokonywania przeszkód. Badania Mai Tamir (2009) pokazują, że ludzie potrafią celowo wybierać emocje, które są funkcjonalne wobec ich celów – nawet jeśli nie są one przyjemne. Może być zatem tak, że ludzie o wysokiej inteligencji emocjonalnej potrafią celowo wywołać w sobie złość, jeśli wiedzą, że czeka ich zadanie wymagające konfrontacji lub asertywności.

Jak wspierać swoje myślenie dzięki emocjom: 3 kroki

Aby asymilacja stała się Twoim nawykiem, warto wprowadzić prosty protokół działania:

Krok 1: Skanowanie stanu – rozpoznaj to, co czujesz (percepcja)

Percepcja poprzedza asymilację. Zanim zaczniesz pracę, zadaj sobie pytanie: „Co teraz czuję?”. Nie oceniaj tego. 

Zamiast:
„Czuję się źle”

Spróbuj:
– „Czuję frustrację”
– „Odczuwam niepewność”
– „Jestem podekscytowana”

To pierwszy krok do tego, by przestać być ofiarą nastroju, a stać się jego użytkownikiem.

Krok 2: Dopasowanie zadania do tego, co czujesz (asymilacja)

Spójrz na swoją listę zadań. Jeśli czujesz spokój i wyciszenie, zajmij się planowaniem długoterminowym. Jeśli czujesz ekscytację – wykonaj telefony sprzedażowe lub napisz tekst ofertowy. Jak użyć to, co czujesz? Zobacz, czy jesteś w stanie dobrać aktywność pod aktualny „klimat” wewnętrzny. Kilka podpowiedzi znajdziesz poniżej:

Lekka frustracja? Idealna do zadań wymagających determinacji i „przebicia się” przez nudne tabelki.

Euforia? Niebezpieczna przy podejmowaniu ryzyka finansowego (nadmierny optymizm), ale świetna do budowania wizji marki.

Spokój/Nuda? Najlepszy czas na rutynowe porządki, które wymagają niskiego pobudzenia.

Krok 3: Świadome generowanie nastroju (zarządzanie)

Jeśli musisz wykonać zadanie kreatywne, a czujesz się przybity, możesz spróbować zarządzić tym, co czujesz. Posłuchaj energetycznej muzyki, przypomnij sobie ostatnie sukcesy. Badania Mayera i Saloveya dowodzą, że osoby z wysoką IE potrafią generować emocje, które ułatwiają im komunikację i rozwiązywanie problemów.

Dlaczego warto wykorzystywać emocje?

Wyobraź sobie, że Twój umysł to system operacyjny, a emocje to różne tryby pracy (np. „oszczędzanie energii”, „wysoka wydajność”, „tryb bezpieczny”). Bez umiejętności asymilacji, pracujesz ciągle na jednym ustawieniu, niezależnie od potrzeb.

Osoba, która wie, jak wspierać swoje myślenie dzięki emocjom, zyskuje:

  • Większą elastyczność: Potrafi zmienić strategię myślenia wraz ze zmianą sytuacji.
  • Lepszą pamięć: Emocje działają jak kotwice dla wspomnień. Informacje zabarwione emocjonalnie są łatwiej odtwarzane.
  • Skuteczniejszą decyzyjność: Emocje dostarczają skrótów myślowych (heurystyk), które w sytuacjach kryzysowych ratują nas przed paraliżem analitycznym.

Badania prowadzone w Polsce nad inteligencją emocjonalną (m.in. A. Matczak) wskazują, że wyższy poziom zdolności do przetwarzania informacji emocjonalnej wiąże się z lepszym funkcjonowaniem zawodowym i radzeniem sobie ze stresem.

Warto też zauważyć, że w naszym kręgu kulturowym często tłumimy emocje w pracy. Tymczasem nauka mówi jasno: tłumienie obniża sprawność pamięci operacyjnej (badania Jamesa Grossa). Zamiast walczyć z uczuciami, lepiej nauczyć się ich operacyjnego użycia.

Podsumowanie – jak użyć tego, co czujesz?

Asymilacja emocji to pomost między „sercem” a „rozumem”. To dowód na to, że inteligencja emocjonalna nie jest oddzielona od intelektu – ona go zasila 🙂 Pamiętaj, że każdy stan emocjonalny niesie ze sobą specyficzny rodzaj „paliwa”. Radość napędza idee, smutek weryfikuje fakty, a złość usuwa bariery.

Jeśli chcesz lepiej zarządzać swoim czasem i potencjałem, przestań pytać: „Jak pozbyć się tych emocji?”, a zacznij pytać: „Do czego mogę teraz wykorzystać ten stan?”. To właśnie jest esencja bycia inteligentnym emocjonalnie.

Chcesz pogłębić swoją inteligencję emocjonalną i nauczyć się praktycznie wykorzystywać emocje w decyzjach, relacjach i pracy? Zapisz się na nasz newsletter.

Bibliografia

Damasio, A. (2019). Błąd Kartezjusza. Emocje, rozum i ludzki mózg (M. Karpiński, Tłum.). Copernicus Center Press.

Forgas, J. P. (2007). When sad is better than happy: Negative affect can improve the quality and effectiveness of persuasive messages. Journal of Experimental Social Psychology, 43(5), 513–528. https://doi.org/10.1016/j.jesp.2006.05.006

Fredrickson, B. L. (2001). The role of positive emotions in positive psychology: The broaden-and-build theory of positive emotions. American Psychologist, 56(3), 218–226. https://doi.org/10.1037/0003-066X.56.3.218

Gross, J. J. (1998). The emerging field of emotion regulation: An integrative review. Review of General Psychology, 2(3), 271–299. https://doi.org/10.1037/1089-2680.2.3.271

Gross, J. J., & John, O. P. (2003). Individual differences in two emotion regulation processes: Implications for affect, relationships, and well-being. Journal of Personality and Social Psychology, 85(2), 348–362. https://doi.org/10.1037/0022-3514.85.2.348

Isen, A. M. (2000). Positive affect and decision making. W: M. Lewis & J. M. Haviland-Jones (Red.), Handbook of emotions (wyd. 2, s. 417–435). Guilford Press.

Matczak, A., & Knopp, K. A. (2013). Znaczenie inteligencji emocjonalnej w funkcjonowaniu człowieka. Liberi Libri.

Mayer, J. D., & Salovey, P. (1997). What is emotional intelligence? W: P. Salovey & D. J. Sluyter (Red.), Emotional development and emotional intelligence: Educational implications (s. 3–31). Basic Books.

Mayer, J. D., Caruso, D. R., & Salovey, P. (2016). The ability model of emotional intelligence: Principles and updates. Emotion Review, 8(4), 290–300. https://doi.org/10.1177/1754073916639667

Salovey, P., & Mayer, J. D. (1990). Emotional intelligence. Imagination, Cognition and Personality, 9(3), 185–211. https://doi.org/10.2190/DUGG-P24E-52WK-6CDG

Tamir, M. (2009). What do people want to feel and why? Pleasure and utility in emotion regulation. Current Directions in Psychological Science, 18(2), 101–105. https://doi.org/10.1111/j.1467-8721.2009.01617.x

One Response

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *